Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Kultur zderzenie czolowe

bookfa

Emmy Abrahamson

Min pappa är snäll och min mamma är utlänning

Rabén & Sjögren, 2011, stron 215

Emmy Abrahamson debiutuje powiescia  ”Min pappa är snäll och min mamma är utlänning” (Moj tata jest dobry, a moja  mama jest cudzoziemka).  Jest to kompletnie zwariowana opowiesc o zyciu szesnastoletniej Alicji, corki Szweda i Polki.

Alicja jest przekonana, ze jej zycie wygladaloby zupelnie inaczej, tzn. normalniej, gdyby jej mama byla Szwedka. Czytajac te powiesc nie mozna sie z tym nie zgodzic, gdyz zycie rodzinne Alicji rzeczywiscie bardzo odbiega od zycia przecietnego Svenssona.

Beata, mama Alicji, kobieta niezwykle przedsiebiorcza, imajaca sie roznych zajec, pracuje obecnie jako tlumaczka jezyka polskiego na komisariacie policji w Ystad. Jej praca polega na tlumaczeniu zeznan Polakow zatrzymanych przy zejsciu z promu ze Swinoujscia. Do Ystad przychodza dwa promy dziennie, wiec Beata ma pelne rece roboty.

 

Policjant: Jego nazwisko?

Beata: Jak sie pan nazywa?

Polak: Powiedz temu, kurwa, policjantowi, ze ja tylko, kurwa, szukalem, kurwa, dokumentow.

Beata: Nie mogl znalezc dokumentow.

Policjant: Gdzie jest jego paszport?

Beata: Gdzie jest pana paszport?

Polak: Paszport, kurwa… gdzie, kurwa, w mojej kurtce, kurwa, policja zabrala moj paszport!

Beata: Mowi, ze wy macie jego paszport.

Policjant: Jest tutaj poniewaz nie mogl sie wylegitymowac  po przybyciu do Ystad. Mozesz zapytac ile wypil?

Beata: Ile pan wypil na promie?

Polak: Nic kurwa, nie wypilem na kurwa, promie!

Beata: Pol butelki wodki. I kilka piw.

Polak: Powiedz im, ze te papierosy sa kurwa, moje. Co to za, kurwa, faszystowski kraj, ze nie mozna miec ze soba paru, kurwa, paczek papierosow?! *

 

 Mama Alicji ma dosc duza rodzine w komunistycznej Polsce, z ktora utrzymuje bliskie kontakty i ktorej pomaga ile moze.  Z Polski przyjezdza wlasnie jedna z jej siedmiu siostr, Sylwia z nastoletnia corka, Celestyna. Beata postanowila wyrwac Sylwie z rak meza pijaka. Zamierza jej znalezc w Szwecji prace na czarno a jak sie uda to meza tez.

Wraz z ich przyjazdem zycie Alicji jeszcze nabiera rozpedu.  Wyprawa do Vadstena na spotkanie z polskim papiezem, ktorego ciotka Sylwia uparla sie zobaczyc, konczy sie tym, ze nastepnego dnia pisza o ciotce wszystkie gazety. Potem wyprawa do babci do Gdyni i do Rumii, zeby po kryjomu zabrac reszte rzeczy Sylwii i Celestyny.

Podroz do Polski jest dla Alicji okazja do porownania jak wygladaja szwedzkie i polskie rodzinne spotkania. Szwedzka rodzina zwykle milczy i siorbie kawe, natomiast polska biesiaduje przy suto zastawionym stole i masie wodki. Na dodatek wszyscy naraz rozmawiaja.

Czy wszyscy sobie nalozyli?

Jerzy, nalej Zbychowi.

Alicja, ale ty uroslas. Prawdziwa kobieta.

Prosze, wez pomidora.

Na zdrowie! (wszyscy tracaja sie kieliszkami)

Patrzcie, ogorek wyglada jak Jaruzelski.

Czy myjesz twarz uryna jak Ci radzila Jadwiga?

A ziemniak jak Walesa.

Nie nie. Nie dam rady wiecej wina.

Mozna zrobic krem z pokrzyw, octu winnego i kwasnego mleka na brzydka cere.

Prosze, wez jeszcze jednego kabanosa.

Niech mama sie napije bo powiem cos brzydkiego.

Wiecie jak zatrzymac ruska armie na koniach?

No dobrze, to kropelke. Wystarczy! Wystarczy!

Trzeba wylaczyc karuzele.

Prosze, wez jajko. Jedz kochana, jedz!

Jerzy, nalej Zbychowi.

Celestyna Was juz obzarla ze wszystkiego?

Na zdrowie!

Beata opowiadala, ze ciagle nie masz chlopaka.

Co to za kraj ta Szwecja, ze Alicja ciagle nie ma chlopaka? Co? Wstyd!

Slyszeliscie kawal o Rusku, ktory czytal szwedzka ksiazke telefoniczna? Rusek czyta Svensson… Svensson… Svensson… Ile ten Svensson ma wlasciwie telefonow?

Marek, nie masz jakichs kolegow zeby ich poznac z Alicja? Ale nie tego malego ze spoconymi rekami.

Wiecej kompotu wisniowego?

Wez wiecej chleba kochana. To ten dobry.

Jerzy, nalej Zbychowi. *

Oprocz rzeczy Sylwii i Celestyny, jada do Szwecji z Beata i Alicja dwaj robotnicy, zeby na czarno wyremontowac im kuchnie i lazienke. Na promie i na granicy maja udawac turystow a na miejscu szwedzkich fachowcow. Pan Boguslaw i pan Maciej to typowe zlote raczki i choc Alicja watpi w ich umiejetnosci to mama uspakaja ja, ze Polacy wszystko potrafia. Na miejscu robia wszystko zeby ukryc ich tozsamosc przed sasiadami. Nie jest to wcale latwe, kiedy mieszka sie w malej wiosce pod Ystad, gdzie wszyscy sie znaja.

Autorka piszac historie Alicji czerpala najpewniej z wlasnych wspomnien z dziecinstwa. Powstala z tego bardzo realistyczna i demaskatorska mieszanina stereotypow krazacych w Szwecji o Polakach. W powiesci zabraklo mi ojca Alicji, ktory juz na poczatku tej opowiesci  wyjechal chwilowo za granice i nie pojawil sie, niestety, az do konca. Jego obecnosc pozwolilaby na bardziej wyrazista konfrontacje obu kultur, zywiolowych Polakow i dretwych Szwedow.

Autorka o powiesci: zdanie "moj tata jest mily a moja mama jest cudzoziemka" wymyslilam juz jako osmiolatka, kiedy pani w szkole kazala nam opisac swoja rodzine. Nie wiedzialam wtedy, ze kiedys stanie sie ono tytulem powiesci. Moja mama twierdzi, ze ta powiesc oczernia Polakow. Nie mialam wcale takiego zamiaru i oswiadczam, ze czuje tylko szacunek i respekt dla tego zwariowanego narodu, dla ktorego slowo “niemozliwe” nie egzystuje.

10/10

* kursywa fragmenty powiesci w moim tlumaczeniu

Komentarze (14)

Dodaj komentarz
  • nietop-erzyca

    Bookfo
    szkoda ,ze nie jest przetłumaczona na polski , myslę że mogłaby sie nieżle sprzedawać , sądząc po urywkach :-)

  • bookfa

    Tez tak mysle:)

  • Gość: [jane doe] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Hehe, rozmowa między polskim "turystą" a policją z tłumaczką w środku, wypisz wymaluj, podobna ekwilibrystyka słowna, do jakiej zmuszał tłumaczy nasz były prezydent Wałęsa :).

  • bookfa

    **jane_doe** czasami tlumacze odwalaja kawal dobrej roboty ;D

  • Gość: [Eireann] *.adsl.inetia.pl

    Fragmenty bardzo obiecujące, na pewno przeczytałabym, gdyby została przetłumaczona na polski. Bookfo, a może Ty byś się podjęła przekładu? ;-)

  • bookfa

    **eireann** z checia bym przetlumaczyla na polski. Tylko zeby sie znalazlo jakies chetne wydawnictwo, ktore by chcialo ja wydac:)
    Mysle, ze ta ksiazka mialaby szanse na spore powodzenie w Polsce;)

  • nietop-erzyca

    Bookfo
    a jakbyś przetłumaczyła i wrzuciła jako ebook za opłatą na swój blog i zaprzyjażnione.Co sądzisz na ten temat ? Moze to bylby dobry poczatek ? Nie taka wygórowana cena jak nasi wydawcy biorą .

  • bookfa

    Nie mam pojecia jak to sie ma do praw autorskich Emmy Abrahamson. Nigdy nie tlumaczylam zadnej ksiazki, wiec nie wiem nawet jak sie do tego zabrac od strony prawnej. Jezeli zaglada tu jakis doswiadczony w tej kwestii tlumacz to bede wdzieczna za kazda wskazowke jak sie do tego zabrac od strony prawnej.

  • Gość: [blog sygrydy dumnej] *.bredband.tre.se

    ostatnio rzeczywiscie doroslo pokolenie dzieci ze zwiazków mieszanych. zazwyczaj to b fajni mlodzi ludzie. w koncu kwietnia zaczepila mnie dziewczyna na sturup, zebym zaprenumerowala SvD. chciala sobie chwile pogadac po polsku, bo w domu podobno rzadko ma po temu okazje. nastepna byla sympatyczna sprzedawczymi w mango w gbg, kt mnie namówila na zakup bransoletki. a trzecia grala wczororaj wieniawwskiego na koncercie. wyróznia to pokolenie szczery, serdeczny usmiech. fajnie upewnic sie, ze wyrosli na normalnych ludzi mimo mieszanego background'u i ze maja dystans do siebie i swojego rodowodu

  • nietop-erzyca

    Bookfo
    zapewne zawita jakis tłumacz .Zanim to nastapi , to głosno sobie myślę .Sama możesz zgłosić się do autorki ksiązki i nabyć prawa wlasności za symbolizną korone szwedzką .Niemożliwe -możliwe . Dan Browne na poczatku był sprzedawany wydawnictwom w pakiecie z innymi pisarzami .Napisz czym sie zajmujesz i że propagujesz ksiązki szwedzkie w Polsce .Napisz ,że nie masz doświadczenia w tłumaczeniu , ale Twoją pasją są ksiązki .Nie jesteś w stanie wydać jej , ale chciałabyś by dzieci w Polsce mialy możnośc poznania jej twórczości , ze jak przetłumaczysz będziesz sprzedawała za symboliczna cene w internecie jako ebook . Do dziła , do odważnych i pasjonatów należy świat :)

  • bookfa

    **sygrydo** masz racje, jest sporo takich fajnych, alicjopodobnych mlodych ludzi ;) Tez czasem takich spotykam :) Polecam Ci te ksiazke. Ciekawa jestem Twojej opinii.
    Pozdrawiam:)

  • bookfa

    **nietoperzyco** potrafisz zachecic :) Serdecznosci :)

  • wanda_28

    dooobre!

  • bookfa

    Baaardzo dooobre ;)

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci