Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Piwniczny show II

bookfa

Jussi Adler-Olsen

Zabójcy bażantów

słowo/ obraz terytoria, 2011, stron 423

 

Jussi Adler-Olsen to wirtuoz intrygi kryminalnej. Po udanym debiucie zawsze mam pewne opory sięgnąć po następną powieść autora. Ciężko jest napisać coś lepiej, kiedy poprzednie dzieło jest doskonałe. Jussi Adler-Olsen jednak dał radę. Zastosował tę samą metodę narracji co poprzednio czyli łącząc teraźniejszość z przeszłością odkrywał czytelnikom szczegóły sprawy, którą zajął się tym razem Carl z Assanem.

Drugie spotkanie z Departamentem Q czyli „piwniczny show”, jak to w pewnej chwili określił poirytowany szef Carla, nie zawiodło moich oczekiwań. Od zakończenia pierwszej sprawy opisanej w pierwszej powieści, minął mniej więcej miesiąć. Carl wrócił do swojej służbowej piwnicy po urlopie i dowiedział się, że sukces Departamentu Q nie pozostał niezauważony i dlatego otrzymał wsparcie w postaci kolejnego współpracownika. Tym sposobem do męskiego duetu Carl/Assan dołączyła Rose. Ta niedoszła policjantka, zatrudniona na etacie sekretarki, to wyjątkowo barwna indywidualność. Chyba trudno byłoby mi znaleźć podobne trio w literaturze. Jestem nim tak zafascynowana, że chyba nawet sama kryminalna intryga usunęła mi się nieco na dalszy plan. Zwykle mam odwrotnie. Nudzą mnie przewidywalne grupy dochodzeniowe i schematyczne śledztwa.

O Assanie ciągle nie dowiadujemy się zbyt wiele. Zagadkowy facet i tyle. Prywatne życie Rose jest równie tajemnicze. Carl nadal boryka się domowymi problemami, jednocześnie nie mogąc oprzeć się urokowi policyjnej pani psycholog.

Pomysłowości naprawdę autorowi nie brakuje. Kolejna sprawa, którą zajmuje się rezydujący w piwnicy Departament Q, trafia na biurko Carla w dość zagadkowy i jak się później okazuje, nieprzypadkowy sposób. Niewiele brakuje aby po pobieżnym sprawdzeniu trafiła z powrotem do archiwum. Sprawca podwójnej zbrodni, który z resztą sam się do niej przyznał, odsiaduje właśnie wieloletni wyrok. Czytelnik jednak od początku wie to, o czym nie ma pojęcia Carl, że sprawa ma drugie dno. Odetchnęłam wiec z ulgą, kiedy Carl i Assan zaczynają z coraz większym zapałem węszyć w tej sprawie. Kiedy góra próbuje zablokować śledztwo, cała trójka zaczyna w nim grzebać z jeszcze większą determinacją. Gdy pojedyncze puzzle zaczynają pasować do układanki, wiadomo, że żadne kłody rzucane Carlowi i jego wpółpracownikom pod nogi nie powstrzymają Departamentu Q i nie zatrzymają zbliżającej się lawiny, która porwie wszystko, co napotka na swej drodze. Carl nie popuści. Prominentni mordercy i skorumpowani politycy nie są go w stanie ani zastraszyć, ani przestraszyć.

Autor niestety nie oparł się efektownym choć banalnym scenom finałowym, które ewentualnie świetnie zagrają w filmie, bo nie mam żadnych wątpliwości, że ekranizacja powieści to tylko kwestia czasu. Takie cliché trochę mi popsuło efekt całości, ale tylko trochę.

Czekam (niecierpliwie) w bibliotecznej kolejce na trzecią powieść autora i równie niecierpliwie na czwartą, która ma się wkrótce ukazać.

9/10

Komentarze (15)

Dodaj komentarz
  • jane_doe_blog

    Udał nam się ten Adler-Olsen, a szczególnie bohaterowie, których stworzył. Assad coraz bardziej tajemniczy a Mock mniej zblazowany:). W każdym razie też czekam na trzecią część i czwartą też.

  • bookfa

    Och bardzo się nam udał! Mam nadzieję, że będzie pisał dalej w tym tempie i, że pomysły mu się nigdy nie skończą ;)

  • avo_lusion

    O książce czytałam kilka pochlebnych recenzji:) Ta okładka mnie rozbraja...

  • kasia.eire

    bookfo - dzięki za maila, odpiszę wkrótce, musze pogrzebać w dysku, czasu brak.
    Jeśli idzie o tę książkę, mam już zamówioną do biblioteki i będę czytać, pierwszą najpierw, potem drugą

  • bookfa

    **avo_lusion** r e w e l a c j a!

  • bookfa

    **eire** jak już dotrze do biblioteki, rzuć wszystko inne i czytaj to ;)
    Na mejl poczekam.

  • nutta

    Doskonała książka. Czy coś wiadomo na temat przekładu na język polski trzeciej części?

  • zaczytania

    Ech! u mnie "Kobieta w klatce" wciąż jeszcze czeka na przeczytanie...

  • agnes_plus

    Nie znam, nie czytałam, ale entuzjastyczna recenzja przekonuje :) Kiedyś zajrzę, obiecuję. A tytuł kojarzy mi się z jednym z opowiadań o Sherlocku Holmesie. Gdzieś mi coś brzęczy o ratowaniu życia samic bażancich.

  • tommyknocker

    A ja wciąż przed lekturą pierwszej części :)

  • bookfa

    **nutta** niestety nie znalazlam na stronie wydawnictwa zadnej notatki o kolejnych polskich przekladach. :(

    **zaczytania**, **agnes_plus**, **tommyknocker** jak juz sie wezmiecie z Jussiego to trudno bedzie sie Wam oderwac ;P

  • opty2

    Taaak, dobra była :)
    Na następne części poczekamy sobie, jeszcze nie wiadomo ile czasu :(

  • bookfa

    **opty2** mam dziwna tendencje przyrownywania ksiazek do smakolykow, okresle wiec te ksiazke w tych kategoriach: PRZEPYSZNA!
    Trzecia jego powiesc powinnam dopasc za mniej wiecej miesiac. Potem bede czekac na kolejna, ktora ma sie ukazac w tym roku (tutaj).
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • dachauka

    Zabójcy bażantów moim zdaniem byli nieco gorsi od pierwszego tomu, ale sama postać Moercka, nie mówiąc o jego niezrównanym asystencie, to bajka. Bardzo udany duet, a w trzecim tomie to już nawet tercet, ale nie zdradzę więcej, żeby nie psuć Ci czytania (książkę czytałam po niemiecku i muszę przyznać, że trzeci tom spełnił wszystkie moje oczekiwania, oby tak dalej). Natomiast potwornie rozczarowałam się jego pierwszą książką (właśnie zrecenzowałam na blogu), która nie ukazała się w Polsce i moim zdaniem wcale nie musi... Masakra. Pozdrawiam

  • bookfa

    **dachauka** nie moge sie zdecydowac ale chyba jednak drugi tom bardziej mi przprzypadl do gustu, choc przyznam sie, ze nie decyduje o tym wcale intryga kryminalna tylko Departament Q. Tak jak piszesz - to bajka ;P
    Zaraz poczytam jak obsmarowalas jego pierwsza ksiazke. ;P Mamy ja w bibliotece i moze mnie odwiedziesz od jej przeczytania ;)
    Pozdrawiam takze :)

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci