Menu

Lost.In.The.Library

ma nowy adres: www.bookfa.se

Nieznośna ciężkość czytania wakacyjnego

bookfa

Zabrałam na wakacje sporo książek, ale czytanie idzie mi kiepsko. Chociaż Johan Theorin byłby pewnie zadowolony, gdyby wiedział, że ktoś czyta zbiór jego nowel nie w jeden wieczór, a już TRZECI tydzień!

 

Noszę książkę ze sobą wszędzie, albo pod pachą, albo w torebce (całe szczęście, że oplastikowana) i podczytuję po kawałku, rozpraszana innymi wrażeniami: cudowna latte w Coffeeheaven, sopockie spotkanie z opty2, księgarniane półki (co nieco kupiłam i wkrótce się pochwalę), bunkry Wilczego Szańca, zachód słońca w Mikołajkach, jezioro Niegocin w słońcu, a po chwili w deszczu, mrągowskie zakątki znane z dzieciństwa i po latach z sentymentem odkrywane na nowo, fantastyczne jezioro Czos...

I tak będzie jeszcze do końca przyszłego tygodnia.

 

Komentarze (24)

Dodaj komentarz
  • kasia.eire

    ja w tym roku mogę sobie pomarzyć o urlopie. Zakupów ciekawa, a jeśli idzie o wypoczynek letni, wiele moli nie czyta, jakoś tak się już dzieje, że wolą podziwiać widoki, z ludźmi rozmawiać, cieszyć się latem

  • tommyknocker

    Ciekaw jestem Twoich księgarnianych zakupów :)

  • bookfa

    **eire** dobrze, że masz na pociechę warszawskie wspomnienia z targów ;P
    Widoki dech zapierają, do tego zapach morza i mazurskich jezior. Co za mieszanka!
    No i wyjątkowo gadatliwa się przy okazji lata robię ;P

    **tommyknocker** roi się od szwedczyzny ;)

  • avo_lusion

    Grunt, że wypoczywasz:)

  • mallid

    Bookfo
    witaj w domu . Cudnego słonka i udanego urlopu nad Bałtykiem

  • bookfa

    **avo_lusion** wypoczywam z poczuciem winy, że nie czytam ;p Paranoja jakaś...

    **mallid** słonka przydałoby się więcej. Jak do tej pory, choć przez chwilę, codziennie padał deszcz :/ Uściski!

  • Gość: [Agata] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zazdroszczę wyjazdu! Niestety w tym roku nigdzie nie jadę. Może jakiś spontaniczny
    wyjazd na parę dni na Mazury...Zakupów, tak ja wszyscy, też jestem ciekawa :)

    Pozdrawiam

  • izusr

    Tak to już chyba jest. Wakacje wyzwalają w nas lenistwo, nawet jeśli chodzi o książki. Odkąd pamiętam zawsze sobie obiecuję, że w wakacje ponadrabiam wszystkie braki, bo wreszcie mam czas, bo wreszcie mogę leżeć i czytać książkę za książką, a zawsze guzik z tego wychodzi i koniec końców czytam mniej więcej o połowę mniej. A jak gdzieś wyjadę to już w ogóle nie czytam, nauczyłam się, żeby brać max. 2 książki na wyjazdy, bo więcej po prostu nie dam rady, ani nieść, ani znaleźć dla nich czasu ;)). W te wakacje niby siedzę w domu, ale i tak zawsze coś się znajdzie. Poza tym tak naprawdę dopiero w wakacje mam czas, żeby się pospotykać z tymi znajomymi, z którymi w ciągu roku nie możemy się widzieć aż tak często (co jest przykre, bo z niektórymi mieszkam dosłownie przy tej samej ulicy!). Więc jeśli mam wybór książka, a żywy człowiek, to mimo całego mojego uwielbienia dla książki zawsze wybiorę człowieka ;))

  • sad.a.5

    Udanego wypoczynku, nasycaj sie wszystkim, a na ksiazki przyjdzie czas po wakacjach!:)
    Sciskam Cie:)))

  • clevera

    Czerp i ciesz się do pełna tymi krajobrazami i czasem, zasłużyłaś na to. :)))

  • zacofany.w.lekturze

    A ja się w tym roku naczytałem za wszystkie czasy, chociaż rozsądnie obniżyłem ciężar gatunkowy i objętościowy zabranych książek:) To znak, że dzieci robią się coraz bardziej samodzielne, o.

  • Gość: [Dachauka] *.dip.t-dialin.net

    My w tym roku zamieniliśmy Mazury na Italię... A pierogi od pani Krysi w Krzyżach to mi się po nocach śnią...
    Theorina też zazdroszczę... Jakie te opowiadania? Ze zbrodnią w tle?

  • Gość: [Ernest] 89.17.128.*

    Ależ Ci zazdroszczę tego "avslappningu"! I jeszcze ten Theorin pod pachą :-) Udanego wypoczynku!

  • opty2

    Tak, cos w tym jest, że zamiast czytać odpoczywamy :)
    Albo dla odmiany chcemy sobie pogadać np. z innym molem co to na słońce wyszedł :)
    A przepraszam, przyjechał zza morza :) Mnie równiez było miło :)))
    Cieszę się, że Twój wyjazd sentymentalny sie udał, to świetna sprawa widzieć coś po tylu latach a gonitwa mysli i wspomnień w głowie ;)
    Miniemy się z urlopami, bo dzisiaj jest mój ostatni dzien w pracy hurra! Jedynie prognoza pogody powstrzymuje mój entuzjazm ale stosik książkowy czekajacy cierpliwie swojej kolejki znów przywróci dobry humor.

    ps. mam nadzieję, że wszystkie Twoje sprawy znalazły pozytywne rozwiazania?

  • niemajakumamy

    Bookfo! Wiesz co mi się spodobało jak pierwszy raz tu zajrzałam? Twoje motto... Bo zaczynałam się przyłapywać na tym,że zbyt zachłannie kupuję , wypożyczam,czytam, a zapominam,że za oknem w mojej wsi tak pięknie, że przecież były powody , dla których wyemigrowałam z wielkiego miasta, że przecież niedaleko mieszkają znajomi,bratnie dusze, z którymi spotykam się zdecydowanie zbyt rzadko...
    Już nie mam wyrzutów. Nadal dużo czytam, choć dużo częściej nie mam dylematu książka czy żywi ludzie...
    Nie zapominaj swojego motta , nie rób sobie wyrzutów i korzystaj z całych sił z końcówki urlopu :)

  • bookfa

    **agata** wyjazd na Mazury planowałam ładnych parę lat ;p Wreszcie się udało! Nabytki pokażę wkrótce.

    **izusr** może nie zawsze wybiorę człowieka, bo wtedy nie przeczytałabym w wakacje zupełnie nic. Są jednak ludzie, dla których chętnie rzucam czytanie w kąt. Nie biorę też za dużo książek ze sobą na wakacje, bo i tak przecież cośkupuję, a w tym roku to nawet pożyczyłam dwie :)

    **sad.a.5** staram się (nasycać) jak mogę ;) Tez ściskam:)))

  • bookfa

    **clevera** miło słyszeć, że zasłużyłam;) A stos do przeczytania niebezpiecznie rośnie...

    **z.w.l** miło mi słyszeć (tzn. czytać), że obniżyłeś ciężar gatunkowy, bo zwykle wpędzasz mnie w kompleksy tym ciężarem właśnie. Tym razem przynajmniej tylko tym gabarytowym ;p

    **dachauka** Italia ma też na pewno swoje walory. Nie wiem co to za pierogi śnią Ci się po nocach, ale chętnie bym zjadła ;)
    Theorin jest jak zwykle mroczny, choc opowiadania są z różnych beczek, to łaczy je miejsce akcji, czyli Oland oraz często pojawiający się w nich Gerlof :) Więcej szczegółów trochę póżniej.

  • bookfa

    **Ernest** całkiem bezproblemowo nie jest, ale nie będę narzekać. Theorin wreszcie przeczytany! Odpoczywam jeszcze do końca tygodnia, a potem też będę odpoczywać w pracy, wśród książek. Ja to mam szczęście!! ;p

    **opty2** pogoda się poprawia, więc urlop będzie chyba bardziej udany od mojego. Tego Ci życzę. Wymarzłyśmy nieźle na tej plaży, i to w lipcu!
    Dziękuję za spotkanie raz jeszcze i za pożyczone książki!
    Na pocztę zdążył za mnie mąż. Miałam mały problem z dostaniem się do domu, z powodu robót torowych, które właśnie tego dnia zaczęły się w mojej okolicy, a o których nikt nie informował!

    **niemajakumamy** powtarzam sobie to motto jak mantrę, zwłaszcza kiedy nagle ląduję w księgarni z polskimi książkami. :)

  • kasia.eire

    zapraszam do dodania swoich tytułów

  • kasia.eire

    notatkicoolturalne.blox.pl/2012/07/Dziesiatka-na-maksa-ukladamy-liste-czytadel.html

  • bookfa

    **eire** już u Ciebie przeczytałam o co chodzi. Dziękuję za zaproszenie i już układam listę. Na razie w głowie...

  • kasia.eire

    ale zdradzisz?

  • bookfa

    **eire** oczywiscie! Z radością! nie wiem tylko czy zdążę zrobić to jeszcze w Gdyni czy już w domu. Dziś wybieram się do teatru (na Darze Pomorza!) na "Idąc rakiem" Guntera Grassa. Nie mogę na razie myśleć o niczym innym. ;p

  • alinazdebu

    CIĘŻKO? Chyba błogo, spokojnie...cudownie. Uciec w głusz od świata z książką - od tego całego latania, hałasów, gdzie nie dociera telewizja czy inna windykacja...to jest marzenie do spełnienia!

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci