Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Etyczne dylematy

bookfa

Ewa Formella

Jutra nie będzie

2012, stron 147

 

Zawsze jest jakieś jutro. Tak mi przekornie przyszło do głowy, kiedy wzięłam do ręki książkę Ewy Formelli Jutra nie będzie.

To smutna lektura, o nieuleczalnej chorobie i wyborach przed jakimi stawia ona Laurę, główną bohaterkę tej opowieści. Z początku wszystko krzyczało we mnie NIE, nic w postępowaniu głównej bohaterki mi się nie podobało. Nie byłam w stanie zaakceptować jej decyzji porzucenia rodziny i odebrania sobie życia, tylko dlatego, żeby im zaoszczędzić cierpienia spowodowanego jej powolnym umieraniem.

Jednak starannie ułożony przez główną bohaterkę plan nie został zrealizowany. Los ma przecież zawsze w zanadrzu jakieś niespodzianki i tak też jest w przypadku Laury. Nieudana próba samobójcza i spotkanie ludzi, którzy dają jej nadzieję i robią wszystko, żeby jej pomóc, powoduje, że Laura postanawia jednak zawalczyć o swoje życie.

Jest to opowieść, która namnożyła masę pytań wokół tego jak należałoby postąpić, żeby chronić swoich bliskich, czy śmiertelna choroba daje prawo do oszukiwania najbliższych, czy dla ich „dobra” kłamstwo jest usprawiedliwione i czy cokolwiek i kiedykolwiek należy opierać na kłamstwie? Czy da się kogoś przygotować na czekającą go tragedię i życie po niej, jeżeli wiadomo, że najbliższym zawali się świat, a to oznacza, że jutra po prostu nie będzie?

Po lekturze nie jestem niczego taka pewna i nic już tak jednoznacznie we mnie nie krzyczy w proteście. Warto sięgnąć po tę książkę.

 

7/10

 

Warto zajrzeć na blog Ewy Formelli. Jest okazja wygrać jedną z powieści autorki. Przeznaczyła do rozdania aż pięć egzemplarzy Pamiątki z Paryża, a ja będę miała przyjemność pomóc autorce w ich rozdawaniu.



Komentarze (17)

Dodaj komentarz
  • jane_doe_blog

    W rozważaniach teoretycznych, kiedy taka sytuacja nie dotyka nas bezpośrednio, przeważnie znajdujemy receptę na taki, czy inny wypadek. Inaczej jest, kiedy przychodzi nam bezpośrednio podjąć decyzję w prawdziwym życiu. Miałam taki dylemat, tylko w drugą stronę, zrobiłam wszystko, by najbliższa mi umierająca osoba nie dowiedziała się, że ma nowotwór. I wiem, że to była jedna z lepszych, podjętych przeze mnie decyzji w życiu.

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    To gdzie powinnam wysłać odpowiedz na pytanie konkursowe?

  • avo_lusion

    Uff, dramatyczne wybory... Aż mi się ręce pocą na myśl, co ja bym zrobiła...

  • mallid

    Bookfo
    czyli bardziej optymistyczna niz "Noc w Lizbonie" Remarque'a ? A jaka narracja ?

  • prosperiusz

    Dla mnie najciekawsze w tej książce są wątki etyczne

  • sielankaks

    Chyba za ciezki temat dla mnie w tej chwili....na polecanym blogu bylam:-))) pozdrawiam serdecznie!!!

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    mallid- jak tam lektura wygranej książki?

  • bookfa

    **jane_doe** nie wiem jak to mogło się zdarzyć, że chory nie wiedział na co jest chory, ale wnioskuję, że w sytuacji, w której już się znajdował było to już obojętne czy wie na co jest chory?

    **janinka** u autorki książki się wywnętrz ;)

    **avo_lusion** niewyobrażalne i mam nadzieje, że na zawsze w sferze gdybania.

  • bookfa

    **mallid** to nie tego typu lektura, żeby można było porównać.
    Polecam.

    **prosperiusz** to nie jest rozprawa z etyki, ale historia opowiedziana przez autorkę zmusza do refleksji i zadania sobie wielu pytań etyczno-moralnych. Dla mnie było to zaskakujące, rzadko odbieram w ten sposób "zwykłą" powieść.

    **sielanka** no to wygraj i po prostu poczeka na właściwszy moment ;)

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    A CZYLI W MOMENTACH NA BLOGU AUTORKI?> Ok pomyślę i napiszę- mam nadzieję, że mnie nikt nie po blokuje potem chacha jak się rozmarzę...

  • mallid

    Janinka
    telepatia :)))) po niedzieli gołabek wyfrunie z "gnizdka" A do B


    Bookfo
    postaram się przeczytać jak tylko chwilke wolnego czasu ....;(

  • bookfa

    **janinka** nie żałuj sobie i fantazji ;)

    **mallid** chyba nie rozumiem z czego mi się tłumaczysz...
    Uściski!

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    bookfo- zadanie wykonane chacha fantazji sobie pożałowałam bo to miało być jednak realne miasto a nie wymyślone.

  • bookfa

    **janinka** zaraz sobie poczytam, co to za miasto :)

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    bookfo- już wiesz?

  • bookfa

    **janinka** najpierw zgadłam, a potem przeczytałam i dowiedziałam się, że zgadłam :P

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    To ja tak w kilku słowach o wygranej książce: Pamiątka z Paryża". O ile wypisałam po lekturze całą listę minusów to... książka wciąga niesamowicie- zrobiłam sobie bumelkę w pracy ( to totalnie nie w moim stylu) aby ją doczytać do końca. Czyli te wszystkie minusy są w sumie bez znaczenia, które znalazłam bo.. od książki nie można się oderwać.

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci