Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Ach ten Paryż!

bookfa

Ewa Formella

Pamiątka z Paryża

Wydanie własne autorki, 2012, stron 198

 

Pamiątka z Paryża to dość wyjątkowy romans. Oprócz, jak dla mnie, zbyt obficie podlanego łzami wątku miłosnego jest tam po prostu fantastyczny, nietypowy przewodnik po Paryżu. Byłam w tym cudownym mieście kilka lat temu i marzę, żeby kiedyś znów tam pojechać pomimo, że np. wielce się rozczarowałam oglądając słynnych impresjonistów w oryginale. Dzięki powieści Ewy Formelli poczułam znów magię tego miasta i strasznie zachciało mi się tam znów być. Niektóre miejsca opisane w powieści miałam okazję zobaczyć, inne poznałam dzięki autorce. Jeżeli pojadę do Paryża znowu, spojrzę na pewno na niektóre z nich przez pryzmat powieści.

Tytułowa pamiątka z Paryża wbrew temu co by się mogło wydawać, to nie żadna miniaturka wieży Eifla. Nie mogę jednak zdradzić nic więcej, żeby nie zepsuć lektury.

Osiemnastoletnia Kasia wyjeżdża  na kilka dni do Paryża w odwiedziny do swojej ciotki. Niefortunny zbieg okoliczności, wrodzona fantazja i lekkomyślność (żeby nie powiedzieć bezmyślność) sprawia, że jej wakacje nie będą takie jakich spodziewa się czytelnik posiadający choć śladowe ilości rozsądku. Nagły powrót do domu i późniejszy wypadek powodują, że ta nieco oderwana od rzeczywistości, niepoprawna marzycielka zamiast żyć tu i teraz, żyje przez lata paryskimi wspomnieniami, czyli płacze i wspomina, wspomina i płacze. Po latach los da jej szansę przekonać się czy było warto.

Paryż na kartach książki to nie tylko wycieczka po niezwykłym mieście, ale także spory kawałek fascynującej historii tego miasta i sami Paryżanie. Podejrzewam, że czegoś takiego nie da się znaleźć w żadnym przewodniku, a nawet jeżeli, to nie jest to na pewno opowiedziane w taki sposób. Aż chciałoby się więcej! Informację o ICE ( In Case of Emergency) też chyba niełatwo gdzieś znaleźć. O tym jakie to ważne i praktyczne też dowiedziałam się z książki.

Jeżeli się więc nie jest amatorką ckliwych romansów, to i tak książka może się spodobać. Lekkie pióro autorki i niezwykła umiejętność gładkiego opowiadania historii to wielki atut tej powieści. Szczegóły wątku romansowego pominę, bo mam w ogóle problem z historiami miłosnymi, które mają na celu chwycić czytelnika za serce. Bardzo możliwe, że mam serce w innym miejscu niż wszyscy, to mogłoby mnie tłumaczyć. Podoba mi się jednak wyjątkowo rozsądny finał tego romansu i za ten finał bardzo autorce dziękuję.

7/10

Komentarze (20)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    Witaj... czyli coraz wiecej wlasnych wydan. Chetnie to przeczytam. Podalam tytul do Polski. A ja mam dla Ciebie propozycje ( oczywiscie nie do odrzucenia ). Podaje moj mail i jezeli mozesz podaj adres na ktory moge Ci wyslac moja ksiazke. Ksiazke wysle moja corka z Polski wiec to troche potrwa akle chcialabym uslyszec Twoje zdanie o niej . Pozdrawiam serdecznie
    wariatka3@gmail.com

  • bookfa

    **2lucia** uwielbiam propozycje nie do odrzucenia :) Pozdrawiam serdecznie :)

  • mamanastolatka2013

    Też czytałam, ale akurat mnie nie typowy przewodnik po Paryżu czyli inf. się nie podobały. Książka pomimo, że nie cierpię romansów wciągnęła mnie maksymalnie, oderwała od rzeczywistości. Akurat samo zakończenie odebrałam całkiem inaczej niż Ty.

  • mamanastolatka2013

    chacha i tym samym przyznałam się do założenia bloga. Już wiesz kto ja jestem? Pozdrawiam.

  • bookfa

    **mamanastolatka2013** jasne, że się domyśliłam ktoś Ty :)
    Jak odebrałaś zakończenie???

  • mamanastolatka2013

    Zakończenie odebrałam jako popis naiwności i życia przeszłością. Dla mnie zakończenie było pokazaniem jak ktoś żyjąc wspomnieniami chwili marnuje sobie realne życie zamiast je jakoś ułożyć.

  • bookfa

    **mamanastolatka** hm... chyba nie myślimy o tym samym fragmencie końca. Nie mogę napisać tu więcej, żeby nie zdradzić za dużo tym co nie czytali, a mają na to ochotę :)

  • mamanastolatka2013

    Ja zdecydowanie polecam książkę ze względu na lekki styl przy którym się odpoczywa.

  • ewfor

    Mateńko kochana ALE UROSŁAM :) Dziękuję za miłe słowa, już wrzucam tę recenzję na mój fan page na facebooku, niech inni widzą, że nie taka szara gęś ze mnie :)

  • prosperiusz

    A mnie właśnie ciągnie do dobrego romansu :-)

  • nastoletniajaninka

    bookfi- to ja melduję zmianę adresu, tak chyba jest lepiej?!

  • bookfa

    **mamanastolatka2013** samo się czyta :)

    **ewfor** rośnij, a przede wszystkim pisz ;)
    Szkoda może, że taka kapryśna jestem jeżeli chodzi o wątki romansowe, ale łzawa miłość do mnie nie przemawia. Zamiast się wzruszać, irytuje się ;p
    Natomiast "wkładka" w postaci paryskich ciekawostek historyczno-turystycznych, po prostu świetna!
    Jednak jak widać z komentarzy, każdemu podoba się co innego. I tak ma być!

    **prosperiusz** w sprawie romansów nie jestem wiarygodną wyrocznią, ale polecam ten tytuł. Interesujesz się historią o ile dobrze pamiętam, to spodoba Ci się pewnie paryska "wkładka" :)

    **nastoletniajaninka** ha ha ha...

  • nastoletniajaninka

    bookfo- to ja wątki romansowe biorę na siebie- będę czytać za Ciebie- chacha a Ty możesz omijać. Nigdy nie czytałam romansów więc czemu nie teraz?
    Ewa zasugerowała, że janinka bardziej się Jej podobała niż mamanastolatka2013. Zrobiłam czary - mary i wyszła mi nastoletniajaninka. Tym bardziej, że znalazłam niezły patent na swojego Nieznośnego nastolatka.... chacha. Czyli nick wydaje mi się, że jak najbardziej pasujący. Tylko potrzebowałabym poza dziennikiem Nieznośna mama to jeszcze Nieznośna żona a chyba dwóch dzienników z jednego nicka się nie da!

  • nastoletniajaninka

    No to mam już komplet: czyli dwa dzienniki pod jednym nickiem czyli nastoletniajaninka w dwóch rolach: Nieznośna mama i Nieznośna żona! Zapraszam

  • bookfa

    **nastoletniajaninka** to prawdziwe czary mary, te z ilością dzienników też, a przecież masz się skoncentrować na pisaniu zupełnie czegoś innego, czyż nie? ;)

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    BOOKFO- już grzecznie wracam do tego co trzeba. Jak będę tyle czasu temu poświęcać to na bank będę miała więcej czasu bo z pracy wylecę. Blog założyłam- teraz się nim nacieszę a pisać będę jak będę miała nadmiary czasu. A tamto pisze się, pisze.

  • Gość: [janinka] *.ghnet.pl

    Czuje się przywołana do porządku!

  • bookfa

    **janinka** kamien spadl mi z serca ;P

  • nastoletniajaninka

    chacha bookfo z takim tekstem do geologa!!! No zmykam już do roboty

  • bookfa

    **n.janinka** ;P

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci