Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Wyjątkowo nietrafiona

bookfa

Dorota Combrzyńska-Nogala

Drewniak

Wydawnictwo MG, 2012, stron 260

 

Zachwycona Wytwórnią wód gazowanych z wielką ochotą sięgnęłam po Drewniak. Najkrócej mogłabym tę powieść określić w dwóch słowach: nowatorska nuda.

Dodam jednak jeszcze kilka zdań. Znany z wielu powieści obecnej epoki motyw: młoda dziewczyna rzuca wszystko w diabły (z kawalerem włącznie) i jedzie na wieś, bo odziedziczyła chałupę po jakimś nieznanym krewnym. Okolica bliżej nieokreślona, ale nie bardzo oddalona od wielkiego miasta. Nietuzinkowi (według mnie to chyba jedyny plus tej powieści) sąsiedzi ze swoimi problemami i zbyt oczywiste do przewidzenia finały wątków romansowych. Plus jeden fiut, który jest tak uciążliwy, że trzeba go odrąbać. Plus kolejna toksyczna matka! Ponieważ zaliczyłam ostatnio trzy powieści z podobnymi matkami, mam dość. Nie wytrzymam już ani jednej więcej. Czas na kryminał ze zwykłym żądnym krwi mordercą.

Podobno nie ma złych książek, tylko nietrafieni czytelnicy. No to jestem wyjątkowo nietrafiona. Oprócz tego zawiedziona!

 

5/10

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • jane_doe_blog

    Toś się trafiła tej książce:)
    A już bardziej poważnie, to jednak rację mam, literatura zwana kobiecą z jednej fabryki, co to jedną linię/taśmę ma, wychodzi.

  • bookfa

    **jane_doe** rzeczywiście ostatnio niepokojąco mało jest czegoś strawnego, ale na szczęście ciągle jest ;/
    Autorka wysoko podniosła sobie poprzeczkę poprzednią powieścią, a tu nagle takie coś...

  • dachauka

    Mam to samo wrażenie: co książka z tak zwanego nurtu literatury kobiecej, to jeden schemat, tylko wykonania różnią się od siebie niuansami. Mam taki przesyt, że już nawet chce mi się czytać instrukcję obsługi traktora...:-)

  • bookfa

    **dachauka** :)))
    Pocieszam się, że to tylko kolejna epidemia, jak kiedyś z tymi wszystkimi klonami Bridget Jones. Zastanawiam się, czy obecny trend nie wziął się przypadkiem od "Nigdy w życiu" Grocholi?

  • tommyknocker

    Bo wiele pań chciałoby napisać kolejne "Rozlewisko", ale to sztuka niełatwa :)

  • bookfa

    **tommyknocker** zwróć uwagę, że tam też bohaterka rzuca wszystko i wyjeżdża na mazurską wieś ;)

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    hm nie zgodzę się, że podobno nie ma złych książek...

  • bookfa

    **n.janinka** też trudno przychodzi mi to sobie wyobrazić, ale jeżeli masz na myśli wiadomego gniota, to nawet on zebrał kilka pozytywnych recenzji 8/

  • nastoletniajaninka

    bookfo- czytałam sporo recenzji- same zachwyty, ochy i achy na temat książki: Tektonika uczuć Autor: Éric-Emmanuel Schmitt i samą książkę też. Niestety najlepsza byłą w niej okładka. Zastanawiam się czy ze mną jest coś nie tak czy z kolei jak się przeczyta dobrą recenzję to nie wypada już napisać nic złego o tej książce? Przypomniało mi to pewne zabawne zdarzenie z przed lat. ech...

  • bookfa

    **n.janinka** gdybym sugerowała się opiniami innych przy pisaniu, to nie napisałabym żadnej notki po lekturze ;p

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    bookfo- tylko wszyscy ( no w większości) zachwyceni książką a ja uważam, ze jest denna nudna, a głowni bohaterowie powinni obydwoje udać się do psychiatry tym bardziej główna bohaterka niby jest fachowcem w pewnej dziedzinie ech..

  • bookfa

    **n.janinka** jeżeli masz na myśli Schmitta, to nie mam nic do dodania, bo nie czytałam.

  • nastoletniajaninka

    bookfo- tak dokładnie mam na myśli tą książkę/

  • bookfa

    **n.janinka** to sobie nie pogadamy, bo nie czytałam nic tego autora. Zostałam kiedyś obdarowana zbiorem jego opowiadań, ale ponieważ opowiadania czytam bardzo niechętnie, to do tej pory się za nie wzięłam ;/

  • kasia.eire

    czy mi się wydaje, czy to miała być powieść dla młodzieży? Nie tłumaczy to przewidywalności i nudy, ale może dla młodych pisze się jednak inaczej? Jednak przeczytam, muszę się przekonać. Z tym - trzecia książka z rzędu z tym czy innym wątkiem masz rację, też mi krwi trzeba

  • bookfa

    **eire** hm... dla młodzieży? Nie zauważyłam ;)
    Choć rzeczywiście bohaterka jest dość młoda i często gada szyfrem ;P

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci