Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

4

bookfa

 

Dokładnie cztery lata temu narodził się ten blog i bookfa. Przez te lata ukazało się na nim 347 wpisów i ponad 5000 komentarzy. Wszystkim komentującym bardzo dziękuję za to, że chce Wam się zostawić ślad po Waszych wizytach. Czytam je wszystkie z uwagą i jak na razie udaje mi się odpowiadać właściwie na wszystkie.

Z okazji czwartej rocznicy zajrzałam na stronę gdzie można znaleźć blogowe statystyki i zwaliło mnie z nóg. Jeżeli można im wierzyć to do tej pory blog miał ponad milion (!!!) wyświetleń stron, najwięcej oczywiście z Polski...

Na drugim miejscu plasują się wyświetlenia stron z ukrytego ip, więc nie wiem skąd, na trzecim z USA, na czwartym z Niemiec i na piątym z Wielkiej Brytanii. Zaglądano też z tak egzotycznych miejsc jak np. Watykan, Malezja, Jemen, Botswana, Mauretania i Katar.

I pomyśleć, że kiedy zaczynałam pisać myślałam, ze będzie to mój osobisty notatnik z zapiskami na temat przeczytanych książek. Stało się jednak inaczej i bardzo się z tego cieszę. Poznałam dzięki temu blogowi fantastyczne mole książkowe, niektóre nawet w realu. Bardzo Wam dziękuję za wspólne cztery lata. Mam nadzieję, że nic mi nie strzeli do głowy i przed blogiem kilka kolejnych jubileuszy.

Z tej szczególnej okazji mam jedną zachciankę, którą Wy, czytelnicy bloga możecie spełnić. Chciałabym się dowiedzieć skąd tu zaglądacie. W chmurce są miasta, które znalazłam w statystykach. Czy Wasze też tam jest?

Urodziny ma mój blog, ale to Johan Theorin ufundował prezent-niespodziankę dla czytelników bloga. Jest nią trzeci tom kwartetu olandzkiego Smuga krwi, z autografem autora...

Wystarczy w komentarzu wyrazić ochotę adopcji tego wyjątkowego egzemplarza i podać miejscowość, w której w razie wygranej zamieszka. Nowy dom dla Smugi krwi będzie wylosowany za 12 dni, 14 października proszę tu na blogu sprawdzić wynik losowania.

Zapraszam na jubileuszowy kieliszek wirtualnego szampana...

 

 UWAGA! Konkurs przedłużony o dwa dni. Można się zgłaszać do północy w niedzielę.

Komentarze (49)

Dodaj komentarz
  • agnieszka_kalus

    Gratulacje! Szampan wypity, więc przyjmij życzenia wytrwałości w blogowaniu, aby pisanie o książkach zawsze było dla Ciebie przyjemnością.

    PS. A książkę z autografem chciałabym wygrać.

  • agnieszka_kalus

    Oj, zapomniałam napisać, że przesyłam serdeczności z Poznania.

  • bookfa

    **agnieszka_kalus** dziękuję bardzo :)

    Czyli jeżeli nikt więcej się nie zgłosi, to książka zamieszka w Poznaniu ;)

  • fiiki

    Gratuluje rocznicy, wyrazam chec adopcji, zapraszam ksiazke do miejscowosci Vantaa, pposzwedzku Vanda :)

  • zacofany.w.lekturze

    Uściski i gratulacje :)) Ja pisam z Warszawy (albo spod Warszawy), zależnie od pory dnia. Theorina chętnie, zawsze go zachwalasz, a ja się jakoś z nim dotąd nie mogę spotkać:)

  • izusr

    Gratuluję i pisz nam, pisz jak najwięcej :* :)

  • jane_doe_blog

    Piękny wiek, wszystkiego dobrego z okazji urodzin i kolejnego miliona:)
    Piszę z różnych stron, w tej chwili od jakiegoś czasu jestem w Warszawie - na Kole se siedzę:)

  • Gość: [Sesolello] *.multi-play.net.pl

    A może Theorin mógłby zamieszkać w Krakowie? :) Ja bym chciała.

  • momarta

    Najlepszego! Na Twoim miejscu - w związku z tajemniczymi odwiedzinami z Watykanu - zachowałabym czujność: a nuż za chwilę zostawi tu komentarz sam, niekonwencjonalnie się wszak zachowujący, Franciszek?:)
    (Za Theorina dziękuję uprzejmie, akurat tego mam, choć bez autografu)

  • Gość: [Bazyl] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nooo, to mi się podoba! Nareszcie jakiś jubileusz z alkoholem. Furda tam, że bąbelki po których łeb na..., boli znaczy, ważne że gospodyni urocza, a dla takich kobiet gotów jestem do poświęceń. No więc: tysięcy wpisów, miliardów odsłon (bo miliony już były) i nieustającej krzepy w blogowaniu. No i zdrowia i miłości! :D

  • Gość: [kamkap] *.minus.uni.torun.pl

    Gratuluję rocznicy !!!

    Ja podczytuję Twojego bloga z Torunia,( kiedy jestem w pracy :) ), albo spod tego pięknego miasta (kiedy jestem w domu).

    Theorina już mam, choć bez autografu, ale nie będę zachłanna.

  • Gość: [Ala] *.com.pl

    Warszafka się kłania i z chęcią przygarnie książkę :) życzę wytrwałości w prowadzeniu bloga, uwielbiam go :)


  • mbmm

    Gratuluję:-)

    P.S. Theorina mam, więc dziękuję. A zaglądam ze Śląska.

  • avo_lusion

    Wielkie, wielkie gratulacje i kolejnych lat blogowania!!! :)

  • Gość: [Beata Kobierowska] *.dynamic.chello.pl

    Gratuluję 4 lat wytrwałości w pisaniu i wspaniałych tekstów, które zawsze czytam z przyjemnością! :-) Mam nadzieję, że przed nami co najmniej kilkadziesiąt takich bookfowych jubileuszy! Liczba komentarzy świadczy o tym, że rozmowa z Tobą bardzo nam jest potrzebna :-)

    A nagroda! Co mogę powiedzieć? "Smugę krwi" czytałam i bardzo mi się podobała. Bardzo chciałabym mieć własny egzemplarz z autografem :-). Johan Theorin nas (czytelników Twojego bloga) rozpieszcza. Podziękuj mu pięknie!

    Gdyby mnie spotkało szczęście w losowaniu, to książka znajdzie swój dom w Gdańsku :-).

  • grendella

    Jakże się cieszę, że ciągle blogujesz! 100 lat, 100 lat!!! Twoje refleksje, że na początku myślałaś, że będzie to rodzaj notatnika tylko dla Ciebie, są jakby żywcem wyjęte z mojej głowy... Ale to ile radości i wytchnienia tak naprawdę dał mi blog jest trudne do wyrażenia. No dobra, do meritum. Nie wiem, czy moje miasto jest w chmurce, bo strasznie ciężko mi ją odcyfrować, ale jest to Białystok. Zapraszam więc książkę do Białegostoku, do tej części kraju, gdzie prawie zawsze jest najzimniej - na pewno poczuje się jak w domu ;)

  • 2lucia

    Gratulacje... moj blog 1 stycznia tego roku sie narodzil po 3- ch latach w DTS. ciesze sie, ze przez absolutny nieprzypadek ( placzka w Paryzu ) trafilam do Ciebie. Wiele lat blogowych i za pomyslnosc wypilam kieliczek czerwonego wina.
    jak pewnie wiesz odwiedzam Cie z Italii z Ascoli Piceno :)***

  • Gość: [Agata] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Serdecznie gratuluję! :) Mam nadzieję, że też tyle wytrwam :P Po książkę się zgłaszam, a jeśli uda mi się wygrać to powędruje do Łomianek.

  • cutie-pie

    gratuluje!
    I zaluje, ze dopiero nie tak dawno tutaj trafilam :(. ale nadrabiam :)))
    pisze z NY. (Justinee z Dziennikow :D)

  • Gość: [Ebooki4u] *.16-1.cable.virginmedia.com

    Gratulację, 4 latka to dopiero początek , ze swojej strony Ci życzę, żebyś miała wenę i chęci do prowadzenia bloga przynajmniej do pełnoletności,a dziś zamiast szampana, wypiję piwko za Twoje zdrowie.
    A co do miasta mojego zamieszkania, to mam mały problem bo mieszkam w dwóch, Dębica i Dudley, nie jednocześnie oczywiście.
    Czy dwa miasta oznaczają że mam dwie szanse na otrzymanie książki ?
    Pozdrawiam
    Ebooki4u

  • maniaczytania

    Gratulacje!!! I wszystkiego najlepszego dalej :)
    U mnie urodziny blogowe (5) jutro, ale wpis okolicznościowy pewnie troszkę później, i też będzie konkurs z fajną nagrodą :)

  • tommyknocker

    Serdeczne gratulacje ! Życzę wszelkich sukcesów, nie tylko we blogowym świecie, i pozdrawiam z Wielkopolski :)

  • lirael

    Już miałam lamentować, że nie ma Lublina, a tu proszę, pięknie się prezentuje z lewej strony. :)
    Cztery lata w historii bloga to cała era, gratuluję i życzę Ci wielu kolejnych pięknych rocznic i oczywiście niezapomnianych lektur.
    Theorin zostałby w Lublinie powitany z szykanami. :)

  • zaczytania

    100 lat, 100 lat, niech bloguje, bloguje nam bookfa :)
    "Smugę krwi" już mam, adres mój znasz, więc... :* i powodzenia!

  • bookfa

    **fiiki** czy Ty w tej Vandzie jesteś jeszcze w domu, czy wreszcie w drodze do BB? Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie znów zostanę ciocią ;P :P

    **z.w.l.** z tego wynika, że go kiepsko zachwalam ;/
    Odsciskowuję i dziękuję za gratulacje :)

    **izusr** na razie mam zapał godny zmp-owca ;P Dzięki za gratulacje! Uściski!

    **jane_doe** Koło bliskie mojemu sercu kiedyś było, dopóki żyła moja babcia. W tym roku byłam parę dni w Warszawie, ale jakoś na Koło nie dotarłam. Dziękuję za życzenia :)

  • bookfa

    **sesolello** Kraków godny Theorina i odwrotnie ;)

    **momarta** dziękuję Ci bardzo :)
    Ten Watykan to naprawdę zadziwiające wejście, ale ponieważ tylko raz się zdarzyło, to pewnie przez pomyłkę :P

    **Bazyl** częstuj się, częstuj, wirtualne bąbelki są wyjątkowo nieszkodliwe. Może wydam Ci się dzięki temu jeszcze bardziej urocza? ;p ;p ;p
    Za życzenia krzepy, miliardów i tysięcy bardzo dziękuję. Zdrowia i miłości też nigdy za wiele. Dzięki Ci dobry człowieku! :)

  • bookfa

    **kamkap** bardzo dziękuję.
    Rzeczywiście w pięknym miejscu siedzisz. Kiedyś bywałam w Toruniu przynajmniej raz w roku. Przy placu koło katedry był świetny antykwariat :)

    **Ala** droga Warszafianko, bardzo lubię jak się uwielbia mój blog ;P
    Uściski i podziękowania posyłam, oraz pozdrowienia dla mamy :)

    **mbmm** dziękuję, także za to, że jeszcze Ci się nie znudziło tu zaglądać :)

  • bookfa

    **avo_lusion** bardzo dziękuję. Ty też pisz i bloga i kolejne książki. Taki udany debiut zobowiązuje ;)

    **Beatka.K** bardzo się cieszę, że skutecznie Cię zaraziłam Theorinem. To jedna z zalet blogowania, że można zarażać innych ;P
    Johanowi ostatnio dziękowałam na targach, a on z kolei dziękował mnie, że piszę o jego książkach i Wam wszystkim, że go czytacie i że książki, które pisze się Wam podobają. Podziękowaniom nie było końca ;)

    **grendella** statystyki Cię wykryły, Białystok jest w chmurce prostopadle do Wrocławia. Tam jest rzeczywiście klimat jakby wymarzony dla książek Theorina. ;)
    Dziękuję Ci bardzo za życzenia. Stu lat nie mogę obiecać, ale pewnie jeszcze trochę się tu poprodukuję;)

  • bookfa

    **2lucia** to jednak była jakaś korzyść z przeczytania tej książki, ha ha ha...
    DTS to niezła wprawka w pisaniu ;p Mam nadzieję, że przed Twoim blogiem sporo jubileuszy. Ascoli Piceno co prawda statystyki nie wykryły, ale myślę, że wysoka pozycja Italii w statystyce to Twoja zasługa :) Za rok znów zajrzę do statystyk, może wtedy piękne Ascoli Piceno będzie widoczne ;)

    **Agata** dziękuję i życzę wytrwania. KONIECZNIE! :)

    **cutie-pie** bardzo się cieszę, że trafiłaś i też żałuję, że tak późno ;) Pisałam u Zuzki, gdzie jestem, ale pewnie przeoczyłaś. Co u Was słychać?
    Dziękuję za życzenia i uściski prosto do NY posyłam! Byłam wiosną na Twoim kontynencie, ale mimo wszystko dość daleko od Ciebie ;)

  • kaye

    Gratulacje!!! 4 lata blogowania to już coś. Życzę nieustającej pasji, pogody ducha i optymizmu. Żeby blogowanie sprawiało Ci radość.
    "Smugę krwi" mam na półce, więc nie będę zachłanna i dam szansę innym :)
    Pozdrawiam z Warszawy :)

  • bookfa

    **Ebooki4u** dziękuję za gratulacje! Cztery lata to na tyle dużo, że wreszcie przestałam seplenić ;P Do pełnoletności jeszcze tylko trochę mi brakuje ;)
    Jak wygrasz książkę to trzeba będzie ją podzielić na pół, albo jeszcze wylosować jej miejsce zamieszkania ;p

    **maniaczytania** to Ty już za rok do szkoły! Wow!
    Już teraz Ci gratuluję i ciekawa jestem konkursu i tej fajnej nagrody ;) I za życzenia bardzo dziękuję :)

    **tommyknocker** dziękuję za życzenia i fantastyczne nagrody, które udało mi się u Ciebie wygrać. Lidbecka znałam, ale dzięki Tobie poznałam jego drugie oblicze ;)
    Za życzenia sukcesów bardzo dziękuję, pozdrawiam Ciebie i Wielkopolskę :)

    **lirael** statystyki Cię wykryły jak widzisz :) Cztery lata to rzeczywiście kawał czasu, wydaje mi się jednak czasem, ze ciagle jestem poczatkująca w tej branży ;p ;p Twój blog to jeden z moich wzorców sewrowskich ;p ;p
    Dziękuję i serdeczności do Lublina posyłam :)

    **zaczytania** ładnie śpiewasz ;) Dziękuję za życzenia i śpiewy!

  • bookfa

    **kaye** ja dziękuję za sympatyczne życzenia, a inni pewnie będą Ci wdzięczni, że rezygnujesz z losowania ;)
    Serdeczności!

  • Gość: [Ernest] *.business.telia.com

    Tylko pogratulować tak wspaniałego wyniku! I oby było coraz lepiej. Wszystkiego najlepszego i dla blogu, i dla Autorki :-)

  • Gość: [Ernest] *.business.telia.com

    Ach, jeszcze jedno - Theorina poznałem właśnie dzięki Tobie i sam zacząłem go propagować wśród znajomych. Przy tej okazji wielkie dzięki za zaznajomienie mnie z jego twórczością! Kandydatury w konkursie więc nie zgłaszam, bo wszystko już przeczytane. Byłem nawet ostatnio na "Zmierzchu" w kinie, ale trochę mnie rozczarował. Jak to często bywa, sprawdza się powiedzenie, że książka była o niebo lepsza.

  • Gość: [wyspa] *.mobius.fr

    wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    zagladam do Ciebie z Saint Pierre (Reunion) i chetnie powalcze o Theorina, gdyz bardzo go lubie (na wypadek gdybym wygrala ksiazke mozna wyslac do Polski do mojej przyjaciolki, co kosztuje znacznie mniej....)
    Pozdrawiam serdecznie
    Wyspa

  • Gość: [Ala] *.com.pl

    hehehehe, dobra, to chyba zacznę w końcu przekazywać mamie te pozdrowienia ;)
    PS. zakupiłam jej Chmielewską, więc pewnie już czyta:)

  • bookfa

    **wyspa** dziękuję za życzenia :)
    Ciebie chyba statystyki nie wykryły. Serdecznie pozdrawiam i powodzenia w losowaniu życzę :)

    **Ala ** my nieuleczalni fani Chmielewskiej musimy się przecież trzymać razem ;P Ciekawe na ile Twoja mama czuje się usatysfakcjonowana lekturą.

  • bookfa

    **Ernest** pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za życzenia :)))
    Żałuję, że Ty już nie piszesz o książkach tyle co kiedyś i mam nadzieję, że jednak kiedyś do tego wrócisz.
    Jesteś jednym z zarażonych przeze mnie Theorinem i mam nadzieję, że nie żałujesz tej znajomości ;)
    Filmu jeszcze nie widziałam. Chyba poczekam aż się pojawi na dvd, bo dla mnie wyprawa do kina to dość skomplikowane przedsięwzięcie. A niestety otwarcie multikina w mojej mieścinie przeciągnie się o kilka kolejnych lat :/ Będzie recenzja filmu na SD?

  • kaatje32

    to ja z Holandii sama chyba tych statystyk tak nie zawyzam:) na pewno jest wiecej.
    Deventer:)

    Gratuluje i oby jak najdluzej i jak najwiecej na tym blogu sie dzialo:)

  • dachauka

    Nawet nie wiedziałam, że jesteś taką weteranką! Te niemieckie wejścia to pewnie trochę ja:-) W każdym razie milion zwala z nóg, jesteś blogowym VIPem, gratuluję z całego serca!

  • opty2

    Gratulacje za wytrwałość :))
    Miło mi tu zaglądać, więc za rok również bym chciała, żebyś obchodziła jubileusz:)
    A potem znowu i znowu, aż do końca świata, jak mówi Owsiak he he.

    ps. ode mnie chyba nie oczekujesz podania miasta ;)

  • Gość: [Ala] *.com.pl

    obiecuję, że spytam. sama z resztą też sięgnę. bardziej z obowiązku podtrzymywania tradycji... ;)

    PS. byłam bardzo młodziutka..., gdy czytałam Wszystko Czerwone. Żeby się nie pogubić, robiłam zapiski na kartce, kto, gdzie, kiedy i jak zginął ;) mama miała ubaw po pachy :) z resztą do dziś mi to wypomina. i nic mnie bardziej nie wkurza podczas lektury, gdy np, gdzieś w środku pada jakieś imię - kurczaki, coś kojarze, kto to był, w jakim kontekście i zaczynam wertować książkę.... grrrr

  • agnes_plus

    Sto lat, kochana! Pisz, nie przestawaj aby, a ja wiernie z Piekar Śląskich będę nabijać Ci statystyki :) Jestem w chmurce, hura!
    Theorina chętnie adoptuję, jak tylko trafi do mnie, powiem też, że dziś właśnie skończyłam "Zmierzch" i byłam porażona zakończeniem. Łał!

  • bookfa

    **kaatje32** dziękuję Ci bardzo i na razie mogę obiecać, że na razie będzie sie coś działo ;)

    **dachauka** ha ha ha vip-om to ja mogę tylko po zapałki latać, a ten milion zabrzmiał bajecznie. Choć podejrzewam, że jeżeli ja mam tyle w ciągu czterech lat, to vipy liczą wyświetlenia na miliony co kwartał ;p
    Dziękuję za życzenia i uściski posyłam ;)

    **opty2** a ja już się nie mogę doczekać naszego spotkania w realu, tym razem w scenerii zimowej :) Malinki już zjedzone a raczej wypite w herbacie miętowej z trzcinowym cukrem. PYCHA! Dzięki za malinki i życzenia :)

    **Ala** tradycja to piękna rzecz ;p
    Wszystko czerwone było rzeczywiście lekturą obfitującą w postaci i ofiary. Trafił mi się na dodatek egzemplarz z pomieszanymi stronami, więc oprócz tego kto i kogo, musiałam jeszcze skakać po ksiązce tam i z powrotem, zeby w kolejności czytać o tych wszystkich zbrodniach ;p

    **agnes** czyli też dopadł Cię w końcu ten wirus. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że nie bylaś zawiedziona?
    Dziękuję za sto lat i uściski posyłam prosto do Piekar Śląskich :)

  • Gość: [Marta] 217.153.235.*

    Urodziny bloga to chyba czas na pozostawienie pierwszego komentarza:) Bloga odkryłam kilka tygodni temu, a od tego czasu przeczytałam już kilkadziesiąt postów:) To chyba najlepsza pochwała dla bloga. Gdyby udało mi się wygrać książkę, zamieszkałaby w malowniczym Tann ( Hessen, Niemcy). Serdecznie pozdrawiam. Marta

  • bookfa

    **Marta** fajnie, że tu trafiłaś i... utknęłaś. Mam nadzieję, że na dłużej ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

  • mbmm

    Jak to "znudziło"? Ja do Ciebie zaglądam zawsze z dużym zainteresowaniem i ciekawością:-) I aż zazdroszczę Ci kreatywności i różnych pomysłów oraz trzymam kciuki za Twoje przesdsięwzięcia i pracę:-)

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Gratuluje!@!!! Na szampana zajrzę innym razem bo Nieznośny za chwilę wróci ze szkoły no i nie mogę być rodzic pod wpływem alkoholu.

  • bookfa

    **mbmm** zapraszam nieustająco ;)

    **n.janinka** zaraz tam nieznośny...
    ;)

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci