Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Tuwim chmurzasty i humorzasty

bookfa

 Julian Tuwim

Z głową w chmurach

Literacki Egmont, 2013, stron 99

 

Julian Tuwim jest (a raczej był) mi znany właściwie tylko z cudnych wierszyków dla dzieci. Większość z nich jako dziecko znałam na pamięć i pewnie jak bym dobrze pogrzebała w pamięci, to by się okazało, że jakiś tam się jeszcze w całości ostał.

A tu proszę, inny Julian Tuwim, bardziej poważny, politycznie świadomy z rozterkami egzystencjalnymi, o jakie bym go nigdy nie podejrzewała.

Ostro urżnęliśmy się czystą

Władek i ja.

Władek jest twardym komunistą,

Gdy w czubie ma.

Zbiorek wierszy, które pokazują inną twarz poety, co to kielicha nie odmówi i swoją wartość zna.

Wolę powieści Marii Rodziewicz,

Niż to co kwili Tadzio Różewicz.

 

Na wiersz Peipera  i Putramenta

Szkoda papiera i atramenta.

Chmurzaste, humorzaste i chwilami złośliwe poezje napisane, dla nas współczesnych, lekko archaicznym językiem, ale uaktualnione w sposób genialny dzięki doskonałym rysunkom i komentarzom Marcina Wichy.

Bardzo starannie wydany tomik składa się z pięciu części z głową w chmurach i poematu sentymentalnego Piotr Płaksin o konsekwencjach braku umiejętności gry na klarnecie. Jak pisze poeta;  zdarzenie na pozór błahe, niewarte aż poematu, lecz w konsekwencjach się stało główną
przyczyną dramatu.

Polecam. Warto kupić ten tomik. Poza wrażeniami, których dostarczy czytającym, kupując go można zrobić też coś naprawdę pożytecznego. Na stronie drugiej zbiorku przeczytałam, że „dochody Fundacji im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim pochodzą jedynie z honorariów z tytułu praw autorskich do dzieł jej Patronów i przeznaczone są w całości na pomoc dzieciom niepełnosprawnym i popularyzację twórczości obojga Autorów”.

 

kursywą fragmenty poezji

fbfbfb36

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    zaraz w poniedzialek zamowie sobie w zaprzyjaznionej ksiegarni w Chorzowie. zapowiada sie cudnie:)**

  • bookfa

    **2lucia** to polecam Ci jeszcze w takim samym wydaniu "Wiersze na wagarach" :)

  • 2lucia

    dziekuje ... :)***

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Nie wiem czy mogę się przyznać? Ale nigdy nie przepadałam za Tuwimem.

  • bookfa

    **n.janinka** a ja z wierszyków tylko Tuwima i Brzechwę "tolerowałam" dziecięciem będąc. Wolałam prozę, a szczególnie bajki o królewnach ;)

  • dofifi

    Przyda się odskocznia od dziecięcych wierszyków... Ile razy na dzień można męczyć "Dżońcia"...

  • bookfa

    **dofi** i na dodatek druga twarz Tuwima, dla mnie zaskakująca :)

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci