Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Edukacja Filippy

bookfa

Emmy Abrahamson

Stjäla the show (Ukraść show)

Rabén&Sjögren, 2013, stron 314

 

Po długim oczekiwaniu w bibliotecznej kolejce wreszcie trafiła w moje ręce wypatrzona na targach kontynuacja Only väg is upp z Filippą Karlsson w roli głównej. Zabrzmi to może idiotycznie, ale lekturę zepsuły mi pozaginane przez któregoś z poprzednich czytelników (co parę stron) rogi kartek. Ten czytelnik–wandal ma szczęście, że nie pracuję już w bibliotece…

 

Stało się to, co wydawało się prawie niemożliwe. Filippa Karlsson dostała się do londyńskiej The Royal Drama School. Wreszcie może porzucić pracę telefonicznej wróżki i zostać sławną na cały świat aktorką.

 

- Czy to się zgadza, że jesteś pierwszą w historii Szwedką, która się dostała? To zupełnie niewiarygodne!

Filippa potaknęła próbując nie umrzeć z dumy. Dziennikarka zajrzała do swoich notatek.

- Mikael Persbrandt próbował się dostać w latach 80-tych, ale mu się nie udało – przeczytała ze swoich notatek – To musi być wyjątkowe uczucie? Że ty się dostałaś, a on nie?

- Och… nie wiem… może…

Przyszedł fotograf i postawił na stole filiżankę kawy. Potem wyciągnął z torby aparat fotograficzny i zaczął się rozglądać po lokalu.

- Czy chciałabyś coś mu powiedzieć?

- Powiedzieć mu… komu?

- No, Mikaelowi. Skoro już się dostałaś?

Filippa wzięła duży łyk zimnej już jak lód herbaty, ponieważ nie wiedziała, czy dziennikarka mówiła poważnie, czy żartowała.

- Nieee... – odpowiedziała w końcu. Czuła zimno w gardle.

- A czy wiesz ilu próbuje dostać się na kierunek aktorski każdego roku?

- Chyba około trzech tysięcy – powiedziała Filippa – Gdzieś wyczytałam.

- A ile jest miejsc?

- Dwadzieścia pięć.

Dziennikarka zanotowała liczby w swoim notesie kiwając z uznaniem głową.

- A więc to będzie… tylko między jeden a dwa procent wszystkich zdających, którzy się dostają?

Filippa udawała, że się zastanawia.

- 0,83 procenta, chyba – powiedziała – Mniej więcej tyle. Około 0,83 procenta.

 

Dumna z siebie, marząca o karierze aktorskiej pierwsza i jedyna Szwedka w RoyDram z zapałem zaczyna edukację w najlepszej na świecie szkole aktorskiej. Entuzjazm Filippy szybko się kończy, kiedy okazuje się, że przez pierwszy semestr będą ćwiczyć tylko jeden wiersz, a jej przypadły w udziale dwie linijki tekstu. Nie tak wyobrażała sobie pierwsze kroki do upragnionego celu. Intrygi, bezwzględna rywalizacja, humorzaści nauczyciele i rozpychający się łokciami w drodze do kariery klasowi koledzy, to środowisko, w którym Filippa nie czuje się zbyt komfortowo. Trzy lata, w których radości mieszają się ze zwątpieniem w swój talent i możliwości.

Powieść napisana z humorem charakterystycznym dla powieści autorki. Tym razem Emmy Abrahamson koncentruje się na trzech latach Filippy w RoyDram, chociaż nie brak w niej innych wątków. Bardzo taktownie i umiejętnie napisane o tym jak ważna w życiu jest przyjaźń, lojalność i uczucia. Bez moralizowania i patosu, którego nie trawią zwłaszcza nastolatki. No cóż, po prostu kolejna świetna powieść autorki. Jak dla mnie może zbyt dużo w powieści o samej szkole, no ale ja marzenia o scenicznej karierze pogrzebałam wieki temu, jeszcze w przedszkolu.

Powieść kończy się obiecująco: NIE THE END. Nie przegap Make it stort.

Jes! Jes! Jes!

 

9/10

kursywą fragment powieści w moim tłumaczeniu

 

fbfbfb45

 

Uwaga! Uwaga! Autorka będzie gościem bloga.

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • agnes_plus

    Gościem? Będzie wywiad? O! :)

  • ladymgielka

    Pracuj, pracuj nad tłumaczeniami. Myślę, że obrałaś dobry kierunek. Trzymam kciuki. Buziaki.

  • bookfa

    **agnes** będzie wywiad jakiego jeszcze nie było. Wywiad bez pytań ;)

    **ladymgiełka** dziękuję! Twoje zdanie bardzo się dla mnie liczy. Problem z tym, że z tłumaczeniami jest jak z tangiem. Do tego trzeba dwojga, inaczej będę tłumaczyć do szuflady. ;)

  • grendella

    Podoba mi się idea wywiadu bez pytań :) Poza tym, zazdroszczę Ci, że możesz czytać książki, których ja nie mogę...

  • bookfa

    **grendella** postanowiłam być nowatorska. ;P I dać pisarce szansę powiedzieć co chce, żeby czytelnicy wiedzieli i o co nikt nigdy nie pyta. Bardzo jej się spodobał ten pomysł, co mnie z kolei bardzo ucieszyło.
    Ty mi zazdrościsz, że ja mogę czytać to czego Ty nie możesz, a ja zazdroszczę Ci dokładnie tego samego. Aż się oblizuję na myśl jaki to byłby raj móc czytać po angielsku! ;)

  • opty2

    No cóż, my możemy tylko obejść się smakiem ale za to poczytamy sobie wywiad a Autorką

  • bookfa

    **opty2** wywiad bez pytań wkrótce ;)

  • dofifi

    Dałabym się namówić na przeczytanie tej książki w Twoim tłumaczeniu...

  • bookfa

    **dofi** :)))
    Na razie to sfera marzeń, ale może kiedyś mi się uda zadebiutować jako tłumacz ;)

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci