Menu

Lost.In.The.Library

ma nowy adres: www.bookfa.se

Złodziejka książek, czyli wojna z bajki rodem

bookfa

Rozumiem, że Niemcom nie jest zręcznie kręcić filmy wojenne, no bo jak tu pokazywać wiarygodnie grozę i okrucieństwo wojny, którą się samemu rozpętało?

 

Jeśli mam być szczera, to nie bardzo wiem o co w tym filmie w ogóle chodzi, bo wojny w nim prawie nie widać, a tytułowa złodziejka książek ma książki w ręku właściwie tylko jako rekwizyt. Całość przypomina raczej disnejowską bajkę. Jest nawet przysłowiowa zła macocha, która w pewnym momencie z bliżej niesprecyzowanego powodu przechodzi cudowną metamorfozę.

Złodziejka książek, czyli Liesel porzucona przez matkę trafia do rodziny zastępczej. Nowa matka (przed metamorfozą) jest chłodna i surowa, a ojciec to uosobienie ciepła, cierpliwości, życzliwości i... naiwności.

 Zgaduję, że akcja toczy się w małym niemieckim miasteczku, bo w ponad dwugodzinnym filmie widać właściwie tylko dwie ulice i rynek, na którym pewnej nocy niezwykle widowiskowo płoną książki, a jedną z nich, dymiącą jak komin, Liesel ratuje z pożaru chowając ją za pazuchą.

 

Twórcy filmu, próbują mnie przekonać, że obywatele III Rzeszy wywieszający niemiecką flagę, palący zakazane przez nazistów książki i śpiewający faszystowskie piosenki robią to tylko na pokaz, a tak naprawdę przeżywają rozterki moralne, ukrywają Żydów w piwnicach i są antyfaszystami.

Zbyt cukierkowa sceneria i niemiecko - angielskie dialogi dobijają ten film. Nie ratuje go nawet scena finałowa, która w zamierzeniu pewnie miała być tragiczna i wycisnąć ze mnie łzy, albo chociaż mnie wzruszyć do głębi. Gdyby na początku filmu pokazały się disnejowskie uszy myszki Miki, to miałabym inne oczekiwania i film nie byłby beznadziejny, tylko po prostu kiepski.

Twórcom filmu należy się uznanie, że potrafili z dobrej książki zrobić taki słaby film.

 

5/10

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ala] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    nie moge patrzec jak ta ksiazka dymi..... :/

  • bookfa

    **Ala** a ten płonący stos... szkoda gadać :/

  • larhes

    Czytałam książkę i oglądałam ten film. Nie mogłam wyjść ze zdziwienia, jak bardzo można zmienić w filmie treść książki! Zawiodłam się bardzo tym filmem. Cieszę się natomiast, że wcześniej przeczytałam książkę. Od filmu całkiem się odcięłam.

  • justinehh

    Film obejrzałam tylko po to, żeby posłuchać Rogera Allama...

  • bookfa

    **larhes** kiepski film mnie nie zniechęcił. Na pewno przeczytam książkę.

    **justinehh** zdarzają się filmy, które warto obejrzeć tylko dla ścieżki dźwiękowej ;)

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci