Menu

Lost.In.The.Library

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę...

Edward, żywot tragi(k)chomiczny

bookfa

Miriam Elia, Ezra Elia

Dziennik Edwarda Chomika 1990 - 1990

Wydawnictwo Feeria, 2014, stron 95

 

Wyszukując interesujace tytuły u sponsorujących spotkanie w Sopocie wydawnictw, natknęłam się na Dziennik Edwarda Chomika 1990 - 1990. Nieoczekiwanie stał się hitem naszego tegorocznego spotkania, a ze względu na skromną objetość został przez niektórych chyba nawet w całości na spotkaniu przeczytany.

Ja przeczytałam ten dziennik kilka dni później i byłam kompletnie zaskoczona, bo okazał się zupełnie nie tym, czego się spodziewałam. Nie wzięłam go oczywiście za bajkę dla dzieci, ale nie okazał się też, czego się bardziej spodziewałam, beztroską rozrywką dla dorosłych w stylu kota Simona.

Chomik Edward to postać tragikomiczna, socjopatyczny malkontent, który zmierza prostą drogą do samozagłady. Strachliwy buntownik opisuje swój chomiczy żywot, filozofuje, spiskuje, planuje i całe szczęście, że najczęściej na tym się kończy, bo każdy plan, który udaje mu się wcielić w życie kończy się katastrofą.

Na okładce można przeczytać, że Edward jest nie tylko chomikiem, że Edward to stan umysłu. Niestety, to prawda... Przeraziłam się zdając sobie nagle sprawę ilu otacza mnie Edwardów!

 

9/10

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Aż żałuje, że nie przeczytałam podczas spotkania- bo własnego chomika nie dostałam. Tak wiele postaw to stan umysłu.

  • bookfa

    **n.janinka** niestety Chomików było tylko kilka :(

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Pocieszam się tym, że ja anty chomik nie mogłam dostać chomika! Żałuje, że nie zwróciłam jednak uwagi na tę lekturę, bo książkę tę dla dzieci w sumie w znacznej części przeczytałam podczas spotkania.

  • dofifi

    Cieszę się, że należałam do wybrańców, bo książka wpadła w moje łapki... Oj, chyba zaczyna mi się udzielać stan umysłu Edwarda. Jeśli ktoś zamienia się w wilka, staje się wilkołakiem, a jeżeli w chomika - jak to nazwać?

  • bookfa

    **n.janinka** no to teraz już wiesz, że jak go gdzieś zobaczysz, to masz zwrócić na niego CAŁĄ swoją uwagę :P

    **dofi** mam nadzieję, że jednak nie ;)
    P.S. Chomikołak?

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Stop! Chomik jest chomik i dlatego antychomik nie mógł mieć chomika!! Czyli Chomik jest chomikiem.

  • bookfa

    **n.janinka** filozofia godna Edwarda ;p

  • Gość: [nastoletniajaninka] *.dynamic.chello.pl

    Bookfo- widzisz chomik jest chomik a Edward to sposób na życie a nie tylko imię. Zawsze tak powtarzam jeśli chodzi o geologię, że to nie tylko zawód a sposób na życie i spostrzeganie świata, który uczy olbrzymiego dystansu do zdarzeń no bo w geologii to skala czasu geologicznego .. to miliony lat!

  • Gość: [Zuz] *.dynamic.mm.pl

    Edward jest świetny! :) Cieszę się, że do mnie trafił :D Niby taki niepozorny, a jednak ma w sobie to coś. Tak się złożyło, że czytałam go już jakieś 3 razy :D I dalej zbieram się by coś o nim napisać...
    Pozdrawiam :)

  • bookfa

    **n.janinka** jak zapewne zauważyłaś w tytule chomik żył niezwykle krótko ;p

    **Zuz** Edward nie trafił do Ciebie przypadkiem. Ciekawa jestem co napiszesz o tym "coś" ;)

  • Gość: [janinka] *.dynamic.chello.pl

    Żył krótko- bo za dużo myślał.

  • bookfa

    **janinka** tak, to prawda. Myślenie rzeczywiście nie wyszło mu na zdrowie ;/

  • Gość: [janinka] *.dynamic.chello.pl

    Tak bookfo bardzo często się zdarza, że myślenie znacznie skraca życie.

Dodaj komentarz

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci