Menu

Lost.In.The.Library

ma nowy adres: www.bookfa.se

Wpisy otagowane : Ruta-Sepetys

Trochę zbyt grzecznie

bookfa

Ruta Sepetys

Strimmor av hopp (Between Shades of Gray)

B|Wahlströms, 2011, stron 352

Szare śniegi Syberii

Nasza księgarnia, 2011, stron 328

 

 Historia w wersji mniej bolesnej nie zawsze jest wskazana. Jeżeli to będzie jedyne (a dla wielu szwedzkich nastolatków pewnie będzie) źrodło wiedzy o tych czasach, to dowiedzą się tylko części prawdy. Jak dla mnie, za mało w tej powieści szczegółów. Może to dlatego, że są zbyt drastyczne i nie należy nimi karmić wpólczesnych nastolatków? A może tak właśnie wspominałby tamte czasy ktoś, kto je przeżył? Może nawet okrucieństwo może spowszednieć i przestaje się o nim mówić w kategoriach grozy? Mam mieszane uczucia...

Ruta Sepetys to córka litewskiego uciekiniera przed stalinowskimi czystkami lat 40-tych w krajach nadbałtyckich. Świadoma, że to część historii, o której rzadko się mówi i mało się wie, postanowiła wykorzystać wspomnienia ojca i napisać powieść o tym mało powszechnie znanym epizodzie w historii narodu litewskiego. Dzięki komentarzowi kamkap znalazłam polskie wydanie tej powieści. W Polsce ukazała sie pod tytułem "Szare śniegi Syberii"

Bohaterka i narratorka powieści, piętnastoletnia Lina, po aresztowaniu ojca została wraz z matką i młodszym bratem skazana na wieloletnią zsyłkę. Upchnięta wraz z innymi w bydlęcym wagonie opatrzonym napisem „kurwy i złodzieje”, rozpoczyna wielomiesięczną tułaczkę w nieznanym kierunku. Stacją docelową, dużo później, okazał się być syberyjski Trofimowsk. Tylko niektórzy, eskortowani przez sadystycznych strażników, dotarli co celu podróży. Głód, choroby i nieludzkie warunki zrobiły swoje. Część zginęła po drodze z rąk strażników oprawców, wsród nich był też wyjątkowo okrutny pół-Polak i pół-Rosjanin, znienawidzony przez jednych i drugich. Swoje frustracje, bo sam tak naprawdę też był swojego rodzaju zesłańcem, odreagowywał, wyjątkowo sumiennie wykonując odgórne rozkazy.

Przejmująca opowieść z tragicznym zakończeniem, bo inne po prostu nie było możliwe.

7/10

Nie przetłumaczyłam tytułu szwedzkiego na język polski, bo nie ma i tak nic wspólnego z tytułem oryginalnym. Komu i po co potrzebna taka radosna twórczość?

© Lost.In.The.Library
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci